Pokazywanie postów oznaczonych etykietą * Dawid Peleg * Holocaust * Izrael * Kraj * przedsiębiorstwo holocaust * Światowy Kongres Żydów * Żydzi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą * Dawid Peleg * Holocaust * Izrael * Kraj * przedsiębiorstwo holocaust * Światowy Kongres Żydów * Żydzi. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 29 czerwca 2009

Miliardy do Izraela – ciąg dalszy.


Ważne! W Pradze rozpoczyna się konferencja "Mienie ery holokaustu".

W tekście „Miliardy do Izraela” (http://www.niepoprawni.pl/blog/287/miliardy-do-izraela ) opisałem bezczelne żądania Dawida Pelega, stojącego na czele Światowej Żydowskiej Organizacji na rzecz Zwrotu Mienia, który kierując się jakimś niespotykanym w cywilizowanych krajach prawem plemiennej współwłasności, usiłuje wymusić na Polsce odszkodowania za mienie pomordowanych Żydów. Odszkodowanie to, przypomnę, ma wynosić „miliardy dolarów”. Napisałem również, że 26 czerwca ma rozpocząć się w Pradze specjalna konferencja poświęcona tej kwestii, z udziałem organizacji żydowskich i delegacji rządowych z wielu krajów.

Milczenie mediodajni.

Tak się składa, że dziś mamy 26 czerwca, a konferencja, której potencjalne skutki możemy odczuwać przez lata, właśnie się rozpoczęła. I co? I nic. W mediach na ten temat ani dudu. Wczoraj ekscytowały się próbą odwołania Rostowskiego, dziś włączyły się do ogólnoświatowej histerii po śmiertelnym zejściu Michaela Jacksona. O konferencji "Mienie ery holokaustu" (czterdzieści dziewięć państw oraz trzydzieści organizacji pozarządowych) i udziale w niej polskiej delegacji w Władysławem Bartoszewskim na czele cichuteńko. Nie wiadomo, jakie jest nasze stanowisko w tej potencjalnie rujnującej budżet sprawie, z czym pojechaliśmy do Pragi i z czym mamy zamiar wrócić. Słusznie. Po co denerwować nadwiślańskie „bydło”. Lepiej fundować polityczno – medialne igrzyska.

Doniesienia „Naszego Dziennika”.

Bodaj jeden „Nasz Dziennik” trzyma rękę na pulsie i zamieścił artykuł, (http://www.naszdziennik.pl/index.php?typ=sw&dat=20090626&id=sw02.txt) z którego można się czegokolwiek dowiedzieć. A wieści są bardziej niż niepokojące. Otóż, organizacje żydowskie w kwestii swoich uroszczeń zyskały oficjalne wsparcie USA. Apel o „zwrot” mienia wystosował wraz z 25 kongresmenami, przewodniczący amerykańskiej delegacji, Robert Wexler, wyznaczony do tej funkcji przez Departament Stanu, członek Komisji Spraw Zagranicznych Izby Reprezentantów. "Jest moim celem, aby w trakcie konferencji być jak najskuteczniejszym adwokatem ocalonych z holokaustu" – oświadczył Wexler.

Czyli, do bezczelności i gangsterstwa uprawianych przez organizacje żydowskie, dołączyło aroganckie poczucie omnipotencji oficjalnych czynników USA, które czują się władne dokonywać podziału nie swojego mienia.

A co z polskim majątkiem?


Osobiście proponowałbym, aby Polska zażądała w rewanżu „zwrotu” działki, którą onegdaj Kongres USA obdarował w dowód wdzięczności Tadeusza Kościuszkę. Gdzieś czytałem, że obecnie na tej działce znajduje się m.in. gmach giełdy przy Wall Street… Sądzę, że Kongres Polonii Amerykańskiej wielce ucieszyłby się z takiej „restytucji”.

Z Rosją grzecznie…

Ale żarty na bok. Jak słusznie zauważa „NDz”, szantaż skierowany jest jedynie pod adresem krajów naszego regionu (Europa Środkowo – Wschodnia), starannie zaś omija Rosję. Słusznie. Dowodzi to, że żydowscy gangsterzy mają wysoce rozwinięty instynkt samozachowawczy i wiedzą do kogo mogą, a do kogo nie mogą fikać. Rosja, jako światowy obergangster, odwinęłaby się zapewne tak, że międzynarodowym rzezimieszkom ze Światowej Żydowskiej Organizacji na rzecz Zwrotu Mienia poszło by w pięty…

Wypierzcie najpierw własne brudy!


Na zakończenie, proponowałbym, aby Żydzi, zanim wezmą się za łupienie innych ofiar II wojny światowej, wyprali najpierw własne brudy. Jak bowiem donosi „Rzeczpospolita” (http://www.rp.pl/artykul/2,325435_Izraelski_bank_oszukal_ofiary_Holokaus... ), szykuje się proces przeciw izraelskiemu bankowi Leumi (dawniej Anglo-Palestine Bank), który przywłaszczył sobie depozyty ofiar Holokaustu, wpłacane przed i w czasie II wojny przez Żydów europejskich w celu ułatwienia emigracji do Palestyny. Obecnie bank odmawia wypłaty tych aktywów, a chodzi o 3,5 tysiąca kont o łącznej wartości ok. 80 milionów dolarów.
Na dodatek, jak twierdzi „Rzepa”:

„Sprawa banku Leumi to zresztą tylko wierzchołek góry lodowej. ORAOH szykuje już pozwy wobec trzech innych izraelskich banków. Nadal nie udało się również odzyskać części działek i nieruchomości, które należały do ofiar Holokaustu. Wielu europejskich Żydów inwestowało bowiem przed wojną na terenie Palestyny.”

Kończę już, bo krew zalewa. Dodam jedynie, że polskie MSZ nabrało w sprawie rozpoczętej właśnie konferencji wody w usta i konsekwentnie ignoruje zapytanie, wysłane przez redakcję „Naszego Dziennika”. Przez najbliższe pięć dni warto będzie się przyglądać temu, co dzieje się w Pradze i pilnie nasłuchiwać szczątków medialnych doniesień, którym uda się przedrzeć przez medialno – informacyjną blokadę.

Gadający Grzyb


pierwotna publikacja: http:///www.niepoprawni.pl/blog/287/miliardy-do-izraela-%E2%80%93-ciag-dalszy">

wtorek, 9 czerwca 2009

Miliardy do Izraela.


Przedsiębiorstwo Holocaust w natarciu.

Miliardy dla Dawida Pelega.


Były ambasador Izraela w Polsce, Dawid Peleg, zażądał od Polski zwrotu, cytuję, „miliardów dolarów” należących do ofiar Holocaustu. Oczywiście, w naszych mediodajniach na temat tego niesłychanego żądania panuje głucha cisza. Bodaj jedna „Rzeczpospolita” zainteresowała się tą sprawą (http://www.rp.pl/artykul/2,315135__Polacy__oddajcie_miliardy_.html).

Ponieważ Dawid Peleg zaraz po powrocie do Izraela został szefem Światowej Żydowskiej Organizacji na rzecz Zwrotu Mienia i działalność swą zainaugurował właśnie sformułowaniem wspomnianego wyżej żądania, nie sposób oprzeć się wrażeniu, iż swój pobyt na placówce w Polsce spożytkował przede wszystkim na reaserching i wyszło mu, że nasze obecne władze są wystarczająco „miękkie” i sterroryzowane poprawnościowymi dogmatami oraz obawą, by przypadkiem ktoś nie zarzucił im antysemityzmu, że spokojnie można z tego typu żądaniem wystąpić. Sprawa jest tym poważniejsza, że inicjatywa pana Pelega znalazła wsparcie ze strony Światowego Kongresu Żydów, który ustami swego wiceprezesa, Kalmana Sultanika potwierdził, iż pieniądze za majątek pomordowanych, który z racji braku spadkobierców przypadł Skarbowi Państwa, „powinny zostać zwrócone”.

Oddajmy jeszcze na chwilę głos Pelegowi (cyt za „Rzepą”):


„ - Dlaczego mówię o „miliardach dolarów”? Chodzi przecież o 3,5 miliona ludzi, ich własność musiała być warta bardzo dużo. Polska nie powinna się jednak obawiać, że to zbyt obciąży jej budżet – płatność można rozłożyć na raty.”



Proszę, jaki łaskawca. Rozłoży nam płatność na raty. Takie z niego ludzkie panisko.

Przedsiębiorstwo Holocaust.

Jak widać, „przedsiębiorstwo Holocaust” nie zaprzestaje swej łupieżczej działalności i po przeczołganiu licznych krajów, tudzież pobraniu stosownych haraczy, zabiera się za wymuszenie okupu od Polski.

Trudno się nie zadumać nad bezczelnością i absurdem tego typu żądań. Organizacje żydowskie wysuwają swe żądania na sprzecznej z cywilizowanymi normami prawnymi zasadzie jakiejś plemiennej współwłasności. Dodajmy, iż zazwyczaj nie mają, poza wspólnotą etniczną, literalnie nic wspólnego z ofiarami Zagłady. Zdominowane są bowiem przez Żydów amerykańskich, lub potomków jeszcze przedwojennej emigracji z różnych krajów Europy.

Międzynarodowi gangsterzy.

Dość. Porzucam układność. Do ciężkiej cholery, toż Wallenberg czy Irena Sendlerowa uratowali więcej Żydów, niż cała światowa diaspora, która podczas wojny nie kiwnęła palcem w bucie, by ratować swych pobratymców. Teraz zaś owa diaspora wyciąga ręce po majątki pomordowanych jak po swoje, szantażując kolejne państwa i instytucje. To ma swoją nazwę: wymuszenie rozbójnicze (w tym przypadku, rozumiane jako szantaż moralno – materialny pod groźbą ogólnoświatowego zniesławienia). Współczesne organizacje żydowskie uprawiają międzynarodowe gangsterstwo czystej wody, zaś rządy kolejnych krajów, obezwładnione poprawnościową propagandą i sparaliżowane strachem przed przypisaniem im antysemityzmu, kulą się niczym króliki pod spojrzeniem węża i płacą, płacą, płacą…

Jakim prawem?

A ja się pytam: jakim prawem? No, do kurwy nędzy, jakim? Przecież to jest tak, jakby Polska wystąpiła do innych krajów o zwrot majątków zmarłych bezpotomnie Polonusów. Absurd. Żydowskie organizacje napychają sobie kabzy haraczami „jadąc” na potworności Szoah. Pewne swej bezkarności, uprawiają gangsterkę moralną. Oczywiście, ocaleni z Zagłady i ich potomkowie jeżeli cokolwiek dostają, to jakieś marne grosze…

Trzeba tym zachłannym, bezczelnym sukinsynom wyraźnie powiedzieć: DOSYĆ!!! Tylko, czy nasze władze mają dość jaj, by to zrobić? Osobiście, wątpię.

Na zakończenie:

26 czerwca ma odbyć się w Pradze gangsterska konferencja rodzin „mafii holocaustu” poświęcona kwestii zwrotu majątku ofiar Zagłady. Będzie tam obecna również polska delegacja z Władysławem Bartoszewskim na czele. Ciekawe, czy będą bronić naszego interesu narodowego, czy też ustawią się w charakterze petentów, pokornie proszących o rozłożenia haraczu na możliwie mało dotkliwe raty…

Gadający Grzyb

pierwotna publikacja 05.06.2009 www.niepoprawni.pl