Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jan Szyszko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jan Szyszko. Pokaż wszystkie posty

piątek, 7 lipca 2017

Pod-Grzybki 104

Gdzieś już chyba podnosiłem ten postulat, ale powtórzę – sędziowie powinni być poddawani okresowym badaniom psychiatrycznym, bo normalni ludzie tak się nie zachowują. Tym razem ochrona jakiegoś supermarketu przyłapała panią sędzię ze Szczecina na przeklejaniu cen na przewodnikach – miała w ten sposób zaoszczędzić 30 zł. Alternatywne wyjście – w ramach egzaminu sędziowskiego powinien być sprawdzian praktyczny z kradzieży sklepowych, żeby tak głupio nie wpadali. Potem taki sędzia osądza profesjonalnego złodzieja – i co? Wstyd jak beret – jak taki amator ma spojrzeć zawodowcowi w oczy?


*

Bolesław Wałęsa odgraża się, że przy okazji najbliższej miesięcznicy smoleńskiej rozsadzi się na Krakowskim Przedmieściu. To sprawa wielkiej wagi – i to w sensie dosłownym, bo Bolesław jest na oko ze dwa razy cięższy od takiego Frasyniuka i trudniej będzie go wynosić. Ale widzę rozwiązanie – należy ich obu zostawić, żeby zapuścili korzenie i obrodzili na wiosnę małymi „legendami Solidarności”. Wtedy minister Szyszko weźmie odrosty, zawiezie do Puszczy Białowieskiej na rozsady – a po kilku latach UNESCO wpisze teren na swoją listę jako rezerwat żywych legend.


*

Tomasz Piątek – człowiek, którego nawet lewacy z „Krytyki Politycznej” wywalili, bo uznali, że są pewne granice, a którego „Wyborcza” przyjęła z pełnym dobrodziejstwem inwentarza – otóż tenże psychotyczny fiksat napisał książkę z której ma wynikać, że Macierewicz jest agentem Putina i człowiekiem ruskiej mafii. To żadna nowość - wpisy tego typu regularnie pojawiają się na internetowym forum „Wyborczej” i Piątek postanowił pójść tym tropem. Macierewicz z kolei złożył zawiadomienie do prokuratury, lecz tu pojawia się problem, bowiem Piątek ma tzw. żółte papiery - co biorąc pod uwagę jego teksty nawet by się zgadzało - zatem może się zasłaniać niepoczytalnością objawiającą się np. urojeniami, których zapisy znalazły się w rzeczonej publikacji. Niemniej zakładam, że ci którzy książkę przyjęli do druku i wydali chyba są poczytalni - a może nawet podżegali Piątka do jej napisania. Ładnie to tak żerować na wariacie i wykorzystywać jego kondycję psychiczną dla paru groszy?


*

Co ciekawe, książkę wydało wydawnictwo „Arbitror” założone w tym właśnie celu przez niejakiego Marcina Celińskiego - nikt inny nie chciał się babrać w Piątkowym szaleństwie. Cóż, pan Marcin z panem Tomaszem może swoje zarobią, ale idę o zakład, że dzieciaki będą im rysowały brudnymi paluchami ch***e na samochodach.


*

Na marginesie – tezę, że Macierewicz jest hersztem polskiej siatki GRU jako pierwszy rzucił bloger Free Your Mind - autor teorii smoleńskiej „maskirowki”. Tenże FYM jednocześnie twierdził, iż Tusk jest wodzem Polskiego Państwa Podziemnego heroicznie walczącym o ocalenie niepodległości. Słowem, wariactwo działa na zasadzie magnesu i opiłków żelaza – i dlatego tym większego ch***a trzeba wysmarować na karoserii samochodu Celińskiego, który na tym cynicznie żeruje.


Gadający Grzyb


Notek w wersji audio posłuchać można na: http://niepoprawneradio.pl/


„Pod-Grzybki” opublikowane w tygodniku „Polska Niepodległa” nr 27 (05-11.07.2017)

niedziela, 30 kwietnia 2017

Pod-Grzybki 95

Tusk powrócił! Wprawdzie nie jako zbawiciel ferajny odstawionej od koryta, lecz po to by zeznawać na temat związków SKW z FSB, ale i tak został uroczyście przywitany na Dworcu Centralnym przez rozentuzjazmowany aktyw. Przy tej okazji nadmieniano, iż ostatni raz w ten sposób na warszawskim dworcu witano chyba Józefa Piłsudskiego po powrocie z Magdeburga - a że Tusk pisał pracę magisterską z kultu Marszałka w II RP, to wszystko ładnie się zapętla. Teraz czekam, aż ktoś namaluje portret Tuska na Kasztance. Albo na wiernym Grasiu. Takie malowidła będą się rozchodzić lepiej niż „Kossaki”.


*

„Lolo-Pindolo”, czyli Sławek Nowak wybuduje Ukraińcom autostradę z Odessy do Lwowa - i dalej, aż do polskiej granicy. Jestem pewien, że przedsięwzięcie zakończy się pełnym sukcesem. Trwać będzie wprawdzie czterokrotnie dłużej niż planowano, w międzyczasie zbankrutuje połowa podwykonawców, a autostrada okaże się finalnie trzykrotnie droższa niż w Niemczech, ale koniec końców droga będzie „przejezdna”. A po wszystkim „Lolo-Pindolo” czmychnie za granicę z walizką zegarków i rozpocznie karierę domokrążcy w Gabonie – albo w jakimkolwiek innym kraju z którym Polska nie ma podpisanej umowy o ekstradycji.


*

Trzeba przyznać, że Donek Trampek to bystry gość. Jeżeli nawet wcześniej żywił jakieś złudzenia co do Rosji i Putina, to szybko zszedł na ziemię, czego dowodzi jego niedawna wypowiedź, że z Rosją nie sposób się dogadać. Proszę, wystarczyło mu zaledwie kilka miesięcy - a taki Obama żył w świecie iluzji przez większą część swej zdecydowanie zbyt długiej prezydentury.


*

Lider „KOD-Kapeli”, czyli niejaki Konrad M. został oskarżony o handel kobietami i dostarczanie ich do domów rozpusty. Niech zgadnę – werbował „aniołki” do haremu Ryszarda Petru? Jeśli tak, to nie dziwi nagła sylwestrowa eskapada pana Rysia – pewnie musiał pilnie odebrać nową porcję „towarów” dostarczanych via Madera, żeby zatrzeć ślady. Wieść niesie, że na kanwie tych wydarzeń powstać ma film „Portugalski łącznik”.


*

Swoją drogą, z Madery pochodzi słynny piłkarz Cristiano Ronaldo, przez fanów futbolu zwany pieszczotliwie „Krystyną” z racji iście kobiecej dbałości o swój wygląd. Hmm, czyżby chodziło o niego? I pomyśleć, że gdyby nie jakaś wścibska łajza, która zrobiła Rysiowi zdjęcie w samolocie, to mielibyśmy taki transfer!


*

Niezłomny Partyzant Wolnego Słowa, redaktor Tomasz Sakiewicz, zwany w niektórych kręgach „Sakiewką”, wyszarpał właśnie z Ministerstwa Środowiska 6 milionów złociszy na specjalny kanał „Puszcza TV” o Puszczy Białowieskiej. Już widzę jak „Sakiewka” czai się z kamerą w paprociach, żeby podglądać życie seksualne Adama Wajraka.


*

Na marginesie, ekspertem projektu będzie pani Katarzyna Szyszko-Podgórska – adiunkt w podlegającym Ministerstwu Środowiska Instytucie Ochrony Środowiska, a prywatnie córka ministra Jana Szyszko. To miło, że wszystko zostaje w rodzinie, nieprawdaż? W końcu takiej kasy nie można powierzyć byle komu.



Gadający Grzyb


Notek w wersji audio posłuchać można na: http://niepoprawneradio.pl/


„Pod-Grzybki” opublikowane w tygodniku „Polska Niepodległa” nr 17-18 (26.04-09.05.2017)