Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szaulisi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szaulisi. Pokaż wszystkie posty

sobota, 16 lipca 2016

Pod-Grzybki 58

Za sprawą dr Ewy Kurek powstała obywatelska inicjatywa ustawodawcza mająca zobowiązać polskie władze do wznowienia ekshumacji w Jedwabnem. Na razie pierwszym efektem była odmowa udostępnienia sali w urzędzie rządzonej przez PiS dzielnicy Praga-Północ na wykład. Podobno nagle „pękła rura”. Wynika z tego, że lokalnym pisowcom na hasło „Ewa Kurek” i „Jedwabne” nie tylko miękną, ale wręcz pękają rury.


*

Oczywiście, była to tzw. „rura dyplomatyczna”. I absolutnie nie miała nic wspólnego z histerią zorkiestrowaną przez miejscowe media „Agory” przy wsparciu radnego Jana Śpiewaka. Wystarczyło, że stołeczny dodatek „Wyborczej” naskoczył na rzeczniczkę dzielnicy, Barbarę Domańską, by ta oddzwoniła mówiąc: „Sprawa nieaktualna. Musieliśmy odwołać wykład. W sali konferencyjnej trwają prace techniczne. Nie umiem powiedzieć, czy spotkanie odbędzie się w innym terminie”. Ech, ta rura postanowiła pęknąć w samą porę, nieprawdaż?


*

A tak poza tym – nawet jeśli pod inicjatywą uda się zebrać wymaganą ilość podpisów, to posłowie PiS prędzej poodgryzają sobie ręce, niż dopuszczą ją pod obrady. Tak się bowiem składa, że ta część prawicy cierpi na jakieś nieuleczalne, żydowskie kompleksy. Już raczej wystawią Polskę na kolejne lata szkalowań eksploatujących brednie J. T. Grossa, niż narażą się na choćby cień podejrzenia o „antysemityzm”. A może pójść na całość i skorzystać z rady Krzysztofa Kłopotowskiego, który postuluje wręcz zaimportowanie do Polski rzesz Żydów w charakterze warstwy przywódczej, by ci nierozgarnięci i gnuśni Polacy mieli od kogo się uczyć i do kogo równać? Noo, tacy nauczyciele z pewnością nas tak wyedukują, że po skończeniu operacji nie poznamy się w lustrze.


*

Zakończyło się warszawskie szczytowanie NATO poświęcone, jak ustaliła „Wyborcza”, Trybunałowi Konstytucyjnemu. Obama zagroził Dudzie zbrojną interwencją Sojuszu, zaś sędzia Rzepliński przymierzany jest do roli szefa WRON. A Kijowski stanie na czele Inspekcji Robotniczo-Chłopskiej.


*

Z mniej istotnych ustaleń - postanowiono o „stałej, rotacyjnej” obecności 4 batalionów na „wschodniej flance”. Chciałbym tu zwrócić uwagę na pewien szczegół – otóż koordynatorem na Litwie będą Niemcy. Mówiąc nieco pół-żartem, ale też i pół-serio, ta obecność Bundeswehry na Litwie nieco mnie martwi – wychodzi bowiem na to, że Niemcy zachodzą nas od strony tzw. „przesmyku suwalskiego”. Na dodatek, teraz to dopiero Litwa zhardzieje i pod niemieckim parasolem ochronnym zacznie na całego dokręcać śrubę polskiej mniejszości. Może nie będą stawiać pomników szaulisom, jak Ukraińcy banderowcom, ale że naszych rodaków czeka fala nowych szykan ze strony nacjonalistycznego rządu w Wilnie - to pewne. Wspomnicie Państwo moje słowa.


*

Tak nawiasem – zbrodnicza organizacja Szaulisów została reaktywowana po 1991 r. i funkcjonuje sobie w najlepsze, licząc ok. 7000 członków. Taak, Bundeswehra będzie miała kolaboracyjne kadry pod ręką, całkiem jak za dziadka Adolfa.

Gadający Grzyb

Notek w wersji audio posłuchać można na: http://niepoprawneradio.pl/

„Pod-Grzybki” opublikowane w tygodniku „Polska Niepodległa” nr 28 (13-19.07.2016)


piątek, 22 stycznia 2016

Pod-Grzybki 35

Krążą plotki, że Tomasz Lis przeniesie swój program do internetu – konkretnie na „Onet” należący do tej samej grupy medialnej Springera, co „Newsweek”. Cóż, przypomnę, że po zwolnieniu z Polsatu, Lis zrobił już podobny manewr – i wtedy internetowa mutacja jego show zakończyła się spektakularną klapą. Będzie zatem kolejny powód do tego, by „Der Onet” omijać szerokim łukiem.

*

Słynne Centrum Eksperckie Kontrwywiadu NATO, które „zawłaszczył” przerażający Macierewicz produkowało sejmowe interpelacje, zgłaszane następnie przez posłów PO jako własne. Nic więc dziwnego, iż przejęcie Centrum tak przeraziło polityków opozycji – teraz już zupełnie nie będą wiedzieli „szto diełat'”. Pewnie dlatego od tamtej pory łażą jak oczadziali, a Schetynescu bredzi coś o przywiezieniu do Warszawy „miliona” demonstrantów. Tak to jest, jak marionetki odetnie się od zewnętrznego sterowania.

*

PiS strzela sobie w stopę – przeforsował bowiem nowelizację ustawy o policji, która daje organom prawo do montowania u operatorów internetowych tzw. bezpiecznych łączy, czyli interfejsów za pomocą których będzie można szczegółowo inwigilować aktywność użytkowników w sieci. No to teraz niech się PiS nie zdziwi, jeśli do KOD-owców zaczną masowo dołączać rozzłoszczeni internauci – niczym w pamiętnym proteście przeciw ACTA. I, choroba, będą mieli rację.

*

Media sportowe donoszą, że przenosiny do polskiej Ekstraklasy piłkarskiej rozważa litewski Żalgiris Wilno. Cóż, zważywszy, iż trzon kibiców Żalgirisu stanowią tamtejsi skrajni nacjonaliści, z kolei wśród polskich kibiców przeważają sympatie patriotyczne i narodowe, byłoby ciekawie. Pomyślmy, o ile mi wiadomo, obecnie sezon liczy sobie 37 kolejek – i tyle dokładnie byłoby okazji, żeby pogrobowcom litewskich Szaulisów spuścić konkretny wp...l. Zapraszamy!

*

Premier Bawarii Horst Seehofer zagroził Makreli Trybunałem Konstytucyjnym, jeśli ta nie zmieni swej polityki imigracyjnej. I to, w połączeniu z sylwestrowymi ekscesami migrantów oraz medialnym kneblem na doniesienia w sprawie tychże, jest dobry moment, by złożyć w Brukseli wniosek o zbadanie stanu praworządności oraz wolności mediów w Niemczech. A potem za karę „Standard & Poor's” obniży im rating. Bo to przecież chyba niemożliwe, by reguły dotyczące Polski nie obowiązywały innych krajów, prawda?

*

Niemcy wzięli sobie do serca transparent polskich kibiców „Protect your women, not our democracy” i zaczynają masowo organizować straże obywatelskie mające czuwać nad bezpieczeństwem na ulicach. Tamtejsze media uderzyły w płacz, że straże angażują „ekstremistów” i przyciągają do „skrajnych środowisk” zwykłych obywateli. Do tego bratnia Austria „zawiesiła” zasady Schengen, strasząc przy okazji końcem UE. I to, drodzy Państwo, będzie jedyny trwały efekt rządów Makreli: renesans narodowego socjalizmu (tu akurat my, Polacy, nie mamy się z czego cieszyć), secesja Bawarii oraz rozpad eurokołchozu. Pani kanclerz, oby tak dalej!

Gadający Grzyb

Notek w wersji audio posłuchać można na: http://niepoprawneradio.pl

„Pod-Grzybki” opublikowane w tygodniku „Polska Niepodległa” nr 3 (124) (20-26.01.2016)