Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Roksana Węgiel. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Roksana Węgiel. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 12 maja 2019

Pod-Grzybki 159

Roksana Węgiel, zwyciężczyni dziecięcej Eurowizji, nie wystąpi podczas konkursu „dorosłej” Eurowizji w Izraelu. Miała zaśpiewać, ale w ostatniej chwili organizatorzy „zmienili plany”. No i słusznie – nie można dopuścić, by widzowie zobaczyli sympatyczną, polską nastolatkę, która najwyraźniej nie wyssała antysemityzmu z mlekiem matki. To mogłoby zrodzić poważny dysonans poznawczy zagrażający zdrowiu psychicznemu izraelskiego społeczeństwa.


*

3 maja Tusk wygłosił na UW wykład w którym powiedział... a zresztą, kogo to obchodzi. Co najwyżej te 34 proc., które wciąż chce powrotu Tuska do krajowej polityki - ale oni i tak nie czytają „Warszawskiej”, a reszta wypociny Tuska ma głęboko w tyle. Swoją drogą, podobno to PiS chce upolityczniać uniwersytety... Otóż nie, uniwersytety z upolitycznianiem doskonale radzą sobie same, bez rządowej pomocy - byle byłoby to upolitycznianie słuszne i postępowe. Takie europejskie - po prawidłowej linii i na właściwej bazie.


*

A poza tym, cały show ukradł Tuskowi przedmówca, czyli naczelny pisma „Liberte” Leszek Jażdżewski, który zapodał speech do tego stopnia nasączony jadowitą klerofobią, że w efekcie o mdłym wystąpieniu Tuska nikt już nie pamięta, a co gorsza – przemówienie Jażdżewskiego również pójdzie na jego konto. Jest takie młodzieżowe słówko „krindż”, oznaczające coś bardzo żenującego. I tak oto wielki powrót Króla Europy zakończył się totalnym „krindżem” - w sam raz na miarę „totalnej opozycji”.


*

Generalissimus „Zony Wolnego Słowa” rozesłał do klubowiczów „Gazety Polskiej” sążnisty elaborat, w którym prócz obsmarowania Konfederacji, prof. Osadczego oraz „Warszawskiej Gazety”, przekonuje, iż „ustawa 447” jest dla Polski niegroźna, a poza tym została uchwalona przez amerykański Kongres z podszeptu ruskiej agentury. Chorobcia, zważywszy, że JUST Act został przyjęty przez aklamację, to tej ruskiej agentury namnożyło się w USA jeszcze więcej niż w Polsce! Znamienne: do słynnej rozmowy J. Chodorowicza z T.K. Yazdgerdim „partyzant wolnego słowa” nie odniósł się ANI JEDNYM, nomen omen, słowem.


*

Inny wątek z listu: „Sakiewka” przekonuje, że wcale nie dostał medalu od Służby Bezpieczeństwa Ukrainy, tylko od „społecznej organizacji” przy prezydencie Poroszence, którą kryptonimuje skrótem „RNBU”. Problem w tym, że w pierwotnej informacji na portalu Niezależna.pl jak byk stało, że medal przyznała SBU – a wersję zmieniono dopiero wtedy, gdy zrobił się szum, pisząc, że odznaczenie wręczyła... nie żadna „RNBU”, lecz Rada Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy (odpowiednik naszego Biura Bezpieczeństwa Narodowego) – a więc bynajmniej nie „organizacja społeczna”. Wniosek – jak tak dalej pójdzie, to „Sakiewka” przebije w liczbie wersji samego Bolesława „OTUA” Wałęsę. A wystarczy położyć na stole kwity – kto wnioskował o medal, na jakiej podstawie, kto go przyznał i za co. Przecież chyba nawet na Ukrainie nie rozdaje się państwowych odznaczeń „na gębę”?


Gadający Grzyb


Notek w wersji audio posłuchać można na: http://niepoprawneradio.pl/


„Pod-Grzybki” opublikowane w tygodniku „Warszawska Gazeta” nr 19 (10-16.05.2019)

wtorek, 11 grudnia 2018

Pod-Grzybki 143

Polska potęgą kosmiczną! Na poligonie w Drawsku przeprowadzono właśnie z powodzeniem testy polskiej rakiety suborbitalnej o nazwie – to nie żart – BIGOS-4. Duma naszej technologii wzbiła się na wysokość 15 km, osiągając maksymalną prędkość 2 machów – czyli doganiamy osiągnięcia Wernhera von Brauna i jego V1 oraz V2. Teraz czekamy na kolejne konstrukcje: ŻUREK, FLAKI, no i ma się rozumieć – PIEROGI. A wizytę panu Twardowskiemu na Księżycu złożymy przylatując statkiem kosmicznym SCHABOWY-10,99.


*

Doniesienia z show businessu. Konkurs Eurowizji Junior wygrała 13-letnia polska faszystka Roksana Węgiel z Jasła. Dlaczego faszystka? Sama się zdemaskowała - po zwycięstwie podziękowała „Polsce, rodzinie i Bogu” (co skrzętnie ominął w swej relacji portal „Wyborczej”). Aż dziwne, że postępowy świat nie dochował rewolucyjnej czujności i nie zrobił jej „no pasaran”. No i jeszcze to nieekologiczne nazwisko... O dziwo, żaden lewak nie zaprotestował - a mogli przecież ją pozwać o wywoływanie smogu i efektu cieplarnianego.


*

Wiadomości handlowe. Media doniosły, że do sklepów „znanej sieci handlowej” w pudłach z bananami trafił bonus w postaci paczek kokainy – łącznie ponad 170 kilogramów. I to jest dopiero, proszę Państwa, „black friday”!


*

Dziennikarze „Superwizjera” TVN, którzy wsławili się „wykryciem” neonazistów w krzakach pod Wodzisławiem Śląskim dostali nagrodę im. Woyciechowskiego - w wysokości 50 tys. zł. No to trzeba przyznać, że 20 tys. wyłożone na ten żenujący remake „Allo Allo” zwróciło się z ponad dwukrotnym przebiciem. A swoją drogą – za taką kasę sam bym się przebrał za herr Flicka z Gestapo i hailował do białego rana.


*

Z gospodarki. Niemcy otwierają się na pracowników z Ukrainy. Dziwne, przecież niedawno ściągnęli sobie jakieś 2 mln. „inżynierów i lekarzy”. Cóż, „inżynierowie” mają swoje wymagania, więc teraz z kolei trzeba sprowadzić drugie tyle Ukraińców, żeby było komu tyrać na socjal dla nich – oto niemiecka zaradność!


*

Znany z bezkompromisowości dziennikarz Witold Gadowski, któremu Ringier Axel Springer wytoczył proces, wygłosił przed budynkiem sądu ostrzeżenie pod adresem rządu PiS, w kontekście m.in. braku repolonizacji mediów: „Jeżeli obecna władza nie będzie respektowała prawa Polaków do gospodarzenia we własnym domu, to tę władzę również zmieni ulica”. Taka myślozbrodnia nie mogła ujść płazem, toteż reżimowa TVP Kurskiego na swoim portalu potraktowała Gadowskiego w iście goebbelsowskim stylu, nazywając go „byłym dziennikarzem TVN” i pisząc o „groźbach Gadowskiego” - generalnie, wydźwięk materiału miał zrobić z niego podejrzanego awanturnika. Powiem tak: Gadowskiego szanuję - w odróżnieniu od niegdysiejszych „hipsterów prawicy”, „partyzantów wolnego słowa”, tudzież innych „niepokornych” dziennikarzy, którym, gdy tylko poczuli kasę z rządowych reklam oraz synekur w państwowej telewizji, nagle zmiękły kręgosłupy i zamienili się w topornych, partyjnych propagandzistów.


Gadający Grzyb


Notek w wersji audio posłuchać można na: http://niepoprawneradio.pl/


„Pod-Grzybki” opublikowane w dwutygodniku „Polska Niepodległa” nr 23 (05-18.12.2018)